miniaturek

A jak wyglądał Wasz pierwszy dzień po porodzie?

Pierwszy dzień? Przeglądam zdjęcia Jenny Lewis (te tutaj) i trochę zazdroszczę. Pięknych wspomnień, pięknych kadrów. Cóż, sama wylądowałam nagle na cesarce i jak przez mgłę pamiętam pierwszą dobę po. Przymulona lekami patrzyłam na małe toto, co mi dali do rąk i bałam się cokolwiek zrobić. Ruszyć się sama bałam, a co…

maskotka smok

6 miesięcy minęło i… niedoczekanie nasze?

Nie wiem, czy to wpływ telewizji, czy doboru lektury, ale w moim otoczeniu jest dużo mam, które uwielbiają klimat rodem z horrorów. Jednym słowem, straszenie. Snucie opowieści o tym, co też strasznego i w naszym życiu zaraz nastąpi, bo przecież bycie mamą to tak potwornie wyczerpujące zajęcie, że lepiej nie zaciążać,…

maskotka zajączek

Ile kosztuje bycie w ciąży?

Z pamiętnika zaciążonej Nie-Matki Polki: „Stało się. Się prawdopodobnie zaciążyło. Dla pewności trzeba udać się do lekarza.  Wybieram opcję znaną większości młodym matkom. Stawiam na wizytę prywatną. Cena? 70 złotych za badanie podstawowe. OK. To można jeszcze przeżyć. Szczegółowe USG to już, niestety, cena przyprawiająca o zawał: 120 złotych.  Tak więc, chcąc nie chcąc,…

nogi dziecka

I gdzie ta nasza babska solidarność?

Szukam jej od pół roku. Z kawałkiem. Niestety, doszukać się jej nie mogę. Kobieta kobiecie wilkiem. Zwłaszcza tej najpierw zaciążonej, a chwilę później przeciążonej. Nie takim lekkim wózkiem z dodatkowym obciążeniem w postaci ważącego ileś tam kilogramów maleństwa.   Wspominałam już, że tak od szóstego miesiąca wyglądałam, jakbym lada dzień,…


  • RSS