rybki

#4 Blogowa piątka na piątkę

Oj, poślizg mam. Ostatnio ze wszystkim. I wcale nie jest to wina Miniaturka (choć czasem by się zwaliło na niego, ale o tym raz już było), a różnych ciekawych rzeczy, na które mam ochotę. Więc, kosztem snu i ślęczenia przed internetem, zajmuję się niekoniecznie tym, co powinno być (na szczęście, nie…

Indie

Podróżowanie z małym dzieckiem: głupota czy świetny pomysł?

Jak na tę chwilę jesteśmy z Onym rodzicami uważnymi, obecnymi, w miarę kreatywnymi i… nieco rozleniwionymi. Szukamy więc inspiracji. Pomysłu na nadchodzące, ciut cieplejsze dni, gdy mniejsze będzie ryzyko, że spacer dłuższy jak dwugodzinny zakończy się, jak ostatnio, zawirusowanym tygodniem w domu. A że za niedługo Miniaturek skończy pół roku, nam…

wakacje

#3 Blogowa piątka na piątkę

Styczeń dość wiosenny, więc częściej spaceruję po parku jak po sieci. Co jakiś czas jednak zerkam, co tam blogowo słychać. Tematy to w końcu nie witamina D – nawet jak słońca nie ma, ich nie brakuje.  O czym pisaliście ostatnio?  * Kupa wkradła się w czołówki. Kupa stała się tematem ostatnich…

Lipie Tarnów

#2 BLOGOWA PIĄTKA NA PIĄTKĘ

Ani się obejrzeliśmy, a 2014 rok zaczął zmierzać ku końcowi. Zanim za dni parę obudzimy się, zaskoczeni, że to już, w kolejnym roku, pięć tekstów z grudnia, które wpadły mi w oko. * O bylejakości, tak nielubianej przeze mnie, a zewsząd i mnie atakującej, pisze Szczesliva: www.szczesliva.pl/wszedobylska-bylejakosc/. Nic dodać, nic ująć!…

liść na wietrze

#1 Blogowa piątka na piątkę

Nie mam czasu śledzić na bieżąco wszystkich blogów, jakie lubię. Jest ich dużo. Stanowczo za dużo. Czytam na wyrywki, wybiórczo, z przestojami, choć bywa, że kolejne minuty mi uciekają a ja u kogoś czuję się jak u siebie. Tak po domowemu, dobrze, i tak mi dobrze, że wyprosić mnie nie…


  • RSS